Polityk na pokładzie: Dlaczego premier jedzie metrem?

Coraz więcej polityków wybiera się do pracy metrem czy pociągiem. Niektórzy robią to w trosce o budżet i o środowisko, niektórych interesuje tylko dobre zdjęcie


Prezydent Mołdawii Maia Sandu wybrała się w zeszłym tygodniu na oficjalne spotkanie do Brukseli tanimi liniami lotniczymi Wizzair i z miejsca stała się hitem mediów społecznościowych.

No bo jak to, prezydent bez samolotu, albo przynajmniej biletu klasy biznes?

Po politykach oczekujemy raczej zachowania w stylu marszałka Kuchcińskiego i jego osławionych przejażdżek do Rzeszowa – rządowymi samolotami i z całą rodziną na pokładzie.

A jednak bądźmy ostrożni bijąc brawa tym, którzy ograniczają użycie służbowych środków transportu. Kiedy są autentyczni, a kiedy tylko grają pod publiczkę?

Kto jedzie do pracy…

Poruszanie się transportem publicznym jest głęboko wpisane w kulturę polityczną krajów skandynawskich. W Szwecji posłowie i ministrowie nie mają do dyspozycji samochodów służbowych i na porządku dziennym są tam politycy w zatłoczonych autobusach czy na rowerach.

W Niemczech posłowie do Bundestagu otrzymują darmową kartę Deutsche Bahn i regularnie można ich spotkać w pociągach do Berlina. Podobnie sprawa ma się w Holandii – tam z kolei wielkim powodzeniem cieszą się rowery. Jednym z najsłynniejszych holenderskich rowerzystów jest premier Mark Rutte. Amerykańscy kongresmeni i senatorowie z Nowego Jorku do Waszyngtonu najchętniej jeżdżą pociągami Amtrak – regularnie na jego pokładzie można było spotkać senatora Joe Bidena.

Holenderski premier, Mark Rutte

I żeby nie było – w Polsce też zdarzają się pozytywne przykłady.

Poseł Koalicji Obywatelskiej Franek Sterczewski nie tylko sam korzysta z usług PKP, ale też intensywnie promuje tę formę transportu w mediach społecznościowych. Stworzył tam nawet okolicznościowego hashtaga #MakeZbiorKomGreatAgain.

Foto: Facebook

…a kto tylko udaje

Politycy – nawet przy najlepszych chęciach – nie zawsze mogą sobie pozwolić na podróżowanie transportem publicznym. Czasami górę biorą względy bezpieczeństwa. Mer Londynu Sadiq Khan przestał korzystać z komunikacji miejskiej wskutek licznych gróźb.

Khan (sam zresztą syn kierowcy autobusu) był autentycznym użytkownikiem londyńskiego metra. A jak rozpoznać oszusta?

Foto: Reuters

Guardian w dłoni, wystudiowana nonszalancja, wypastowane buty, biała koszula i oczywiście zdjęcie zrobione przez profesjonalistę – to niechybne znaki, że ówczesny brytyjski premier David Cameron tylko pozuje na zwykłego człowieka.

Podobnie podejrzany jest dokument dzierżony przez jego poprzednika Tony Blaira. Bo skąd niby kartka papieru wzięła się w dłoni ówczesnego premiera, który podróżuje niby bez obstawy, teczki czy nawet płaszcza? I cóż to za dziwny przypadek, że Blair wybrał się na przejażdżkę akurat nowo otwartym przedłużeniem linii Jubilee. Już na pierwszy rzut oka widać, że to nie zwykły podróżnik – a człowiek, który pragnie dobrze wypaść na zdjęciu.

Ciekawostka z Serbii

A na koniec coś z Bałkanów.

Jeśli któryś z czytelników podróżował kiedyś po Serbii, to wie, że trudno tam o transport publiczny, który dobrze wypadłby na zdjęciach. Dlatego prezydent tego kraju Aleksandar Vučić wybrał się w oficjalną podróż samochodem – ale jako kierowca. W trasę wyruszyli z nim minister finansów Sinisza Mali i minister transportu Tomislav Momirović.

Krótki wideo z tamtej podróży opublikował na swoim Instagramie Mali.

Foto: Instagram

Chcesz być na bieżąco? Zostaw nam swój mail!

One thought on “Polityk na pokładzie: Dlaczego premier jedzie metrem?

  1. Cóż, zasadniczo jest to miłe. Niezasadniczo przypomina się Olof Palme, który bardzo lubił chodzić po Sztokholmie pieszo, ale okazało się to być jednak szkodliwe dla zdrowia.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: