Tylko dla dorosłych: politycy w toplesie

Zdjęcie owłosionego torsu Emmanuela Macrona stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych wizerunków francuskiego prezydenta. Dlaczego politycy czasami zdejmują koszulki?


Było to zdecydowanie zdjęcie kampanii.

Emmanuel Macron, w backstage-u, wyluzowany, z na wpół rozpiętą koszulą, spod której wystaje klatka piersiowa – i to nie byle jaka, bo nadprzeciętnie owłosiona.

Od razu pojawiły się memy, analizy i komentarze – a więc wszystko to, co popkultura funduje nam w wiecznej misji odciągania uwagi wyborców od skomplikowanych programów i przydługich mów. Spekulowało się, że zdjęcie ma dodać wizerunkowi Macrona męskości i wyrwać go z roli posłusznego męża Brigitte (ich silna więź i ważna rola, jaką francuska first lady odgrywa jako doradczyni w Pałacu Elizejskim są jednym z ulubionych tematów francuskiej prasy). Posypały się porównania z Władimirem Putinem i jego słynnymi sesjami zdjęciowymi na Syberii.

Foto: AFP

Oczywiście, jeśli sztab prezydenta miał taki zamysł to był świadomy, że jedno zdjęcie nie załatwi sprawy. Tym niemniej nietypowa fotka na ostatniej prostej kampanii stała się prawdziwym hitem w mediach społecznościowych, a taki zrelaksowany i nonszalancki występ pewnie raczej pomógł niż zaszkodził Macronowi.

Którzy jeszcze politycy wykorzystali swoje torsy do celów marketingowych?

Normalny facet

Matteo Salvini to włoski (jeśli nie światowy) mistrz toplessu.

Lato w 2019 roku, jeszcze jako minister spraw wewnętrznych, Salvini spędził w Puglii, gdzie trochę plażował, a trochę więcej zajmował się kampanią wyborczą (w sierpniu tego roku miał doprowadzić do upadku rządu Giuseppe Conte i nawoływać do przyspieszonych wyborów).

Foto: Facebook

Były rozmowy z wyborcami i selfie ze zwolennikami – wszystko to Salvini robił ubrany tylko i wyłącznie w kąpielówki.

Przekaz był jasny – jestem jednym z was, spędzam wakacje bez luksusów, na publicznych plażach, jak każdy przeciętny Włoch. Specjaliści od wizerunku mówili też o tym, że obnażając się Salvini mówi „nie mam nic do ukrycia”, a ja dodam też – „nie mam nic do pokazania”, bo lider Ligi nie miał „kaloryfera” na brzuchu, a wręcz małą nadwagę. To zresztą jeden z jego największych atutów, bo oto mamy przed sobą zwykłego faceta – czyli kogoś, na kogo przeciętny wyborca odda głos chętniej niż na modela.

Przygoda Salviniego z toplessem zaczęła się w 2014 roku, kiedy pojawił się na okładce tygodnika Oggi ubrany tylko w krawat – imitował wtedy wymuskanego premiera Matteo Renziego, który kilka tygodni wcześniej poprawiał krawat na okładce nieco bardziej luksusowego miesięcznika Vanity Fair. Przy tej okazji Salvini powiedział o Renzim: „W telewizji jest lepszy ode mnie, ma za sobą spin doktora, a ja nie. On jest bardziej próżny, ja jestem „zaniedbany”. Nawet broda zaczęła się z lenistwa.”

Znów – zwykłość i normalność w opozycji do przesadnej dbałości o własny wygląd.

Wszystkie występy Salviniego bez koszulki to bez wątpienia element dobrze przemyślanej strategii.

Szczepionki i prężenie mięśni

Kampania szczepień przeciwko COVID-19 dała politykom świetną okazję do zaprezentowania swoich ciał w całej okazałości.

Post na Reddicie, który doczekał się prawie 40 tysięcy reakcji, stał się zalążkiem licznych komentarzy na temat muskulatury chorwackiego ministra finansów Zdravka Maricia. Co ciekawe temat podchwycili też Amerykanie, a polityk pojawił się w „The Late Show” Stephena Colberta.

Zaczęło się od zdjęcia z grupowego szczepienia chorwackiego rządu, na którym Marić pochwalił się bicepsem.

Foto: Cropix

Colbert skomentował: „Zdjęcie pokazuje lekarza, który próbuje znaleźć igłę, która jest wystarczająco ostra, aby przebić jego triceps. Czy próbują znaleźć lekarstwo na deltoidy? A co z tym światłem? To wygląda na przedstawienie mężczyzny, który jest zbyt seksowny, by być ministrem finansów. Założę się, że ten lekarz nie spieszył się z wacikiem i wycieraniem. „Tylko wiesz, najlepszym sposobem na wysterylizowanie obszaru jest dla mnie delikatne ściśnięcie tego obszaru. O tak, wkrótce skończymy.”

Trudno ocenić czy był to zamierzony chwyt – faktem jest jednak, że temat przynajmniej na chwilę odwrócił uwagę chorwackiej opinii publicznej od wątpliwych sukcesów rządu.

Obstawiam natomiast, że celowo prężył się przed obiektywami Wołodymyr Zełenski, a moje przypuszczenie bazuje się na jego dowiedzionej już próżności.

Foto: Zelensky Press

Faktem jest, że zdjęcie ze szczepienia prezydenta Ukrainy przyciągnęło sporo uwagi – ale niekoniecznie takiej, na jaką liczył. Rosyjscy komentatorzy (zawsze gotowi znaleźć dowód swoich tez tam, gdzie żadnych dowodów nie ma) pytali się na przykład dlaczego Zełenski nie ma owłosienia na klatce piersiowej, czy może się depiluje, a jeśli tak, to czy można go dalej uważać za mężczyznę? (To autentyczne dylematy, które targały uczestnikami emisji „Miejsce spotkań” na telewizji NTV.)


Chcesz być na bieżąco? Zostaw nam swój mail!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: