Słownik rosyjskiej propagandy, część 2: Specjalna operacja w Donbasie

Według rosyjskiej propagandy nie agresja, nie inwazja, a właśnie „specjalna operacja wojskowa” trwa właśnie w Ukrainie. I to nawet nie w Ukrainie – a na Donbasie


Schemat jest bardzo prosty.

Pożądaną tezę najpierw wypowiada Władimir Putin, a zaraz za nim jak papugi powtarzają ją politycy niższego szczebla. Wypowiedzi zalewają media, które szybko wzbogacają swoje słowniki o nowe pojęcia. I karuzela propagandy sama się kręci.

W taki właśnie sposób zawrotną karierę zrobił w ostatnich dniach w Rosji zwrot „specjalna operacja wojskowa w Donbasie” – propagandowy eufemizm oznaczający rosyjską inwazję na Ukrainę.

Konstrukcja

Zaczęło się od przemówienia Władimira Putina nadanego wczesnym rankiem 24 lutego.

„Zgodnie z art. 51 części 7 Karty Narodów Zjednoczonych, z sankcjami Rady Federacji Rosyjskiej oraz na podstawie traktatów o przyjaźni i wzajemnej pomocy ratyfikowanych przez Zgromadzenie Federalne 22 lutego br. z Doniecką Republiką Ludową i Ługańską Republiką Ludową postanowiłem przeprowadzić specjalną operację wojskową.”

Foto: kremlin.ru

Jeszcze tego samego dnia ambasador Rosji przy ONZ Wasilij Nebenzia tak odpowiedział na replikę Stałego Przedstawiciela Ukrainy przy ONZ Serhija Kislicyi: „Nie nazywaj tego wojną. To się nazywa specjalna operacja wojskowa w Donbasie”.

Przewodnicząca Rady Federacji Walentyna Matwijenko wypowiedziała się na ten temat w piątek 25 lutego podczas wizyty w Duszanbe.

„Zgodnie z umowami, które podpisaliśmy z Doniecką i Ługańską Republiką Ludową o wzajemnej pomocy, Rosja ogłosiła specjalną operację wojskową mającą na celu wymuszenie pokoju, zatrzymanie trwającej militaryzacji Ukrainy. Po prostu nie pozostawiono nam innego wyboru”, powiedziała Matwijenko.

Swoje dodał też szef krymskiego parlamentu Władimir Konstantinow. „Na Ukrainie trwa specjalna operacja, która zostanie zakończona w najbliższym czasie. Jestem absolutnie przekonany, że będziemy tego świadkami. Już dziś możemy jednoznacznie stwierdzić, że ten nazistowski reżim nie istnieje”, powiedział Konstantinow dziennikarzom.

Media

Rosyjskie reżimowe media nową narrację wprowadziły natychmiast.

Ani w telewizji ani w prasie nie znajdziecie słów „inwazja”, „agresja” czy nawet „wojna”. Rosyjscy dziennikarze stosują wyłącznie pojęcie „specjalnej operacji wojskowej”, tudzież „specoperacji”.

Niuanse są drobne i utrzymane w niemal identycznym tonie – możemy je prześledzić np. w propagandowym podsumowaniu pierwszego dnia agresji opublikowanym w dzienniku Izwiestia. Mówi się tu o „obronie Donbasu”, „operacji na rzecz Ługańskiej i Donieckiej Republiki Ludowej”, „operacji wyzwolenia Donbasu i innych regionów”.

W tymże artykule, przy okazji komentowania „sukcesów” rosyjskiej armii, dyrektor Centrum Kompleksowych Studiów Europejskich i Międzynarodowych Wasilij Kaszyn wyjaśnił jeszcze jedną interesującą kwestię propagandową. O napadzie na całe terytorium Ukrainy i ostrzeliwaniu np. Kijowa w Rosji mówi się niemal wyłącznie jako o „operacji w Donbasie”.

Foto: Valdai Discussion Club

„Potrzebny jest manewr poza Donbasem, aby okrążyć siły, które Ukraina ma na wschodzie i je wyeliminować”, odkrył Kaszyn. Wielu skazanych na oficjalną propagandę Rosjan podobną argumentację wykorzystuje w ostatnich dniach w mediach społecznościowych.

O ile ich wystąpienia są pewnie w dużej mierze spontaniczne, to o dyscyplinę między dziennikarzami dba się już odgórnie. Federalna Służba Nadzoru Komunikacji, Informatyki i Mediów oficjalnie upomniała media pozostające poza kontrolą władzy za rozpowszechnianie „nieprawdziwych informacji o ostrzale ukraińskich miast i śmierci ludności cywilnej na Ukrainie w wyniku działań Armii Rosyjskiej”, a także za nazywanie „operacji” w Ukrainie „napaścią”, „inwazją” lub „wypowiedzeniem wojny”.

Na koniec warto też wspomnieć o nieudanej próbie wprowadzenia pojęcia specoperacji do Wikipedii.

Fakty

Posłużymy się właśnie Wikipedią, która zamiast artykułu o „specjalnej operacji”, ma dziś artykuł o „inwazji Rosji na Ukrainę” i definiuje ją jako „szeroko zakrojoną interwencję Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w Ukrainie”.

One thought on “Słownik rosyjskiej propagandy, część 2: Specjalna operacja w Donbasie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: