Chcesz się pochwalić inwestycjami? Serbski prezydent pokazuje swoje „czyny” na mapie

Daniel Obajtek chwali się na paragonach, Mateusz Morawiecki laurki pod swoim adresem wymusza ustawowo, a prezydent Serbii Aleksander Vučić (przed)kampanię rozpoczął od prezentacji interaktywnej mapy swoich osiągnięć


Pewnie nawet nie zauważymy kwietniowych wyborów prezydenckich/parlamentarnych/lokalnych w Serbii, bo tego samego dnia odbędą się wybory na Węgrzech. I o ile na Węgrzech może dojść do niespodzianek, to w Serbii sprawa jest raczej przesądzona.

Opozycja liczy się z tym, że władzę zachowa prezydent Aleksandar Vučić i jego Serbska Partia Postępowa (SNS) i ma jedynie nadzieję, że straci on chociaż parę punktów procentowych. Jak nie w całej Serbii to przynajmniej w Belgradzie, w którym wciąż jeszcze można dotrzeć do mediów innych niż prorządowe (dzisiejszy krajobraz medialny Serbii to jakbyśmy w Polsce mieli tylko TVP i jego komercjalne klony, a jedynie w Warszawie dodatkowo TVN).

Warto jednak przyjrzeć się narracji, jak ich tu nazywają, „postępowców”, bo jest to narracja nieco odbiegająca od standardów populistyczno-autorytarnych.

W przeciwieństwie do np. Viktora Orbana (wiernego sojusznika Vučicia) jest ona niemal zupełnie pozbawiona ideologii.

LGBT? Premier Serbii jest zdeklarowaną lesbijką.

Uchodźcy? Serbia przyjęła ich w 2015 i 2016 roku bez mrugnięcia okiem.

Islam? Jednym z koalicjantów Vučicia jest partia muzułmańska.

Co więc zamiast gorących tematów? Inwestycje, autostrady, budownictwo. Drogi, finansowany z niekorzystnych chińskich kredytów, gwałcący wszystkie normy prawa pracy i stawiający kraj na progu katastrofy ekologicznej, ale jednak postęp.

Wszystko, co Serbii „ofiarował” Aleksandar Vučić „postępowcy” przedstawili na interaktywnej mapie Serbii na stronie dela govore, czyli „czyny mówią”. „Czyny” poszeregowane są w siedmiu kategoriach (ekologia infrastruktura, sport, kultura, zdrowie, szkolnictwo, inwestycje), każdy z krótką informacją o wartości danego projektu.

Czy rzeczywiście przemawiają – przekonajcie się sami:

One thought on “Chcesz się pochwalić inwestycjami? Serbski prezydent pokazuje swoje „czyny” na mapie

  1. Chyba jednak „komercyjne klony” autorko.
    Co do samej Serbii to jest kraj tak skażony historią że podejście rządzących nie dziwi. Jak się ma zatargi ze wszystkimi sąsiadami i w dodatku sprawność władzy na takim poziomie wraz z korupcją w „południowych” ilościach to i tak nie jest źle.

    Polubienie

Odpowiedz na marchewa79 Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: