Hejt może być twoim największym atutem: Matteo Salvini

To, że cię nie lubią może stać się twoim największym atutem. Prosto z Włoch parę pomysłów jak hejt przekuć w lajk


Tak to już jest z radykalną prawicą, że pod warstwą tęsknoty za dyktaturą i maniakalnego wręcz tępienia ludzkich praw i swobód kryje się zwykle bardzo wrażliwe serduszko.

Właśnie dlatego nie ma w Europie prawicowego populisty, który nie płacze do poduszki, bo opozycja i jej zwolennicy nieładnie o nim mówią, ani też takiego, który w każdym niemal wywiadzie nie wytyka wszystkim wokoło jacy są wobec niego niesprawiedliwi. Bo to właśnie on jest w tej całej politycznej zawierusze największą ofiarą (przypomina wam kogoś z rodzimego podwórka?).

Prześledzimy ten mechanizm na przykładzie przywódcy włoskiej Ligi i byłego ministra spraw wewnętrznych Włoch Mattea Salviniego. Ponieważ Salvini jest jednym z najpopularniejszych polityków w mediach społecznościowych (i to w skali światowej!), właśnie on bardzo często spotyka się z hejtem, ale też do perfekcji opanował metodę obracania go na swoją korzyść.

  • Przytul nieprzyjaciela

Jeśli macie wrażenie, że Salvini lubi być nielubianym, to się nie mylicie. Przy murze z wyzwiskami („Salvini gówno”) i na proteście przeciwko własnej polityce („Nigdy z Salvinim”) czuje się jak ryba w wodzie.

  • Zdemaskuj autorów…

Niech ludzie widzą, w jaki sposób komunikują się twoi przeciwnicy.

  • …lub przypisz autorstwo przeciwnikom

Kto napisał „I przede wszystkim strzelaj do Salviniego” na murze (zdjęcie 1) albo „Faszyści, przypomnijcie sobie Plac Loreto” [plac w Mediolanie, na którym wywieszono zwłoki Mussoliniego] pod banerem kandydata Ligi na mera Rzymu (zdjęcie 2) nie wiemy. Ale Salvini jest pewien, że to polityczni przeciwnicy. Dlatego z ironią oczekuje „reakcję lewicowych intelektualistów”, a także „jednoznacznych słów z Partii Demokratycznej po obelgach i błocie ostatnich kilku dni.”

  • Powołaj się na demokrację

Wspólny motyw większości komentarzy Salviniego do postów z wyzwiskami pod jego adresem to wyraźna dystynkcja między NIM, prawdziwym demokratą, a NIMI, „demokratami”. Ciekawy spin, biorąc pod uwagę to raczej Salvini i jego kumple (Orban, Marine le Pen, Putin) podkopują demokrację na każdym niemal kroku.

Podpis pod pierwszym zdjęciem: Dziś w Treviso „demokraci” zebrali się (w czwórkę) krzycząc „NIENAWIDZĘ Ligi” i „SALVINI GÓWNO”. Gratulacje!

Podpis pod karykaturą: Demokraci, sympatyczni, pacyfiści. Co powiecie, pozew czy buziaki?

Dislclaimer: W żadnym wypadku nie usprawiedliwiamy tu wezwań do wieszania.

  • Zorganizuj ironiczną akcję przeciwko sobie

#colpadisalvini („wina Salviniego”) to hashtag, po który Salvini sięga chętnie, kiedy wytyka mu się błędy i gafy. W tym konkretnym przypadku zajadał się czereśniami na konferencji prasowej, podczas gdy siedzący obok niego gubernator regionu Veneto Luca Zaio mówił o śmierci dzieci w lokalnym szpitalu.

Salvini miał być „obrażany, bo jadł czereśnie”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: